• Wpisów: 54
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 148 dni temu, 01:15
  • Licznik odwiedzin: 7 004 / 226 dni
 
workthisbody
 
cinnamoon: Heeejka kochani!

Święta, święta i po świętach. Jak się czujecie?

Mi osobiście ta przerwa zrobiła dobrze. Zafundowałam mojej psychice prezent świąteczny tym odpoczynkiem. Nie żartuję, czuję się bardzo szczęśliwa.

Jak jedzenie?

Było ciężko. Baaaardzo ciężko. W Wigilię przez wyrzuty sumienia nie zjadłam za dużo. W pierwsze święto zjadłam więcej. Wprawdzie na końcu spanikowałam i usiadłam przy toalecie. Drugie święto było małą powtórką z rozrywki. Jednak obiad zjadłam normalny, a nawet stwierdziłam, że skoro tyle się nagotowałam, nalepiłam i napiekłam, to zjem bez wyrzutów.

Nie będę się nad tym rozwodzić - kalorie zjedzone, brzuch nadal pełny.

Do diety wracam już od dziś. Ogólnie chciałam zrobić sobie surowy dzien, jednak nie wiem czy wystarczy mi owoców. Na razie zjadłam dwie pomarańcze, mam jeszcze kilka mandarynek, może przejdę się do sklepu, albo zjem jakiś ryż albo makaron.

Zauważyłam, że dużo osób wraca od stycznia. Wytrwałości, kochani, trzymajcie się dobrze xxx

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Jestem cały czas, swieta w niczym mi nie przeszkodziły. Ja do konca roku planuje na płynach.
     
  •  
     
     
  • awatar
     
     
    gość
    @cinnamoon: ouuu ałć no to ci życzę grubego :)
     
  •  
     
    @gość: nie przytyłam, kochanie. W dwa dni nie da się przytyć, kilogram odpowiada 7 k kalorii, a ja nawet w dwa dni tylu nie zjadłam;-) A stwierdzeniem 'Święta, święta i po świętach' chciałam prześmiewczo zobrazować nieproporcjonalny czas przygotowań do nich z krótkim okresem faktycznego świętowania i odpoczynku. Proszę mi się także nie wtrącać w moje podejście do Świąt pod względem duchowym. To mój własny interes, święta równie dobrze mogę obchodzić ze względu na tradycję i nie masz prawa mi tego wypomnieć. Mi także szkoda, czytając twoje komentarze. Niestety tylko i wyłącznie szkoda mi ciebie. Proszę, żyj sobie własnym życiem i zablokuj mnie, zastosuj jakiekolwiek odpowiednie środki, abyś nie musiała czytać moich postów, bo skoro musisz niepotrzebnie pluć jadem w komentarzach, to uwierz mi, to nie jest tego warte. Tracisz czas i cierpliwość. Pozdrawiam Cię serdecznie, życzę dobrego Nowego Roku xxx
     
  • awatar
     
     
    gość
    no taaaa jak święta to tylko prezenty, żarcie i ogólnie dogadzanie to mogą zmęczyć no i wtedy tacy piszą, że święta, święta i po. A ci co przeżywali je duchowo, zmagali się ze sobą, stawali się lepszymi to oczywiście nigdy tego tak nie ujmą. Och jak nam ciebie szkoda.
     
  • awatar
     
     
    gość
    hahahahahahahahaha to ile ześ przytyła?