• Wpisów: 54
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 268 dni temu, 01:15
  • Licznik odwiedzin: 7 156 / 345 dni
 
workthisbody
 
śniadanie; owsianka (50g płatków), jabłko (200g), kostka gorzkiej czekolady (314kcal)
obiad; warzywa na patelnię (450g) (248kcal)
przekąska; 2 mandarynki (55kcal)
kolacja; smothie bananowe (230g) i pierniczek (5g) (242kcal)

859/1000 kcal ✅

Rozłożyło mnie, padłam, potrzebuję pomocy. Najlepiej w formie leków i herbaty, może przytulasów. Otóż jestem zasmarkana, umieram i nici z ćwiczeń (mimo moich chęci!!!!). Przynajmniej zjadłam ładnie, pilnowałam posiłków i nie podjadałam. Byle tak dalej.

Z samopoczuciem lepiej, nowy tydzień nowe szanse, nie?

Właśnie dopijam kolejny kubek herbaty, mam nadzieję, że u was jakoś lepiej. Buziaki xxx
IMG_20171210_232529.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Najpierw się wylecz później myśl o ćwiczeniach.
     
  • awatar
     
     
    gość
    aaaaaale tera przytyjesz ojej, trudno :( i darmo żeś się starała. Ale najgorsze to, że będziesz chorować. Na takim odżywianiu ludzie chorują, często się przeziębiają to taki sygnał o złym funkcjonowaniu organizmu. Potem jest tylko gorzej. To straszne i smutne :(
     
  •  
     
    super, że dałaś rade ;) ja ostatnio też byłam trochę połamana ale najważniejsze to nie rzucać wszystkiego na raz bo jedno się nie udało, życzę dużo zdrowia :*
     
  •  
     
    1000 kcal to nierozsądne głodzenie organizmu. Spowolnisz tylko metabolizm a potem i tak przytyjesz. Jadłospis całkowicie bezwartościowy jeżeli chodzi o składniki odżywcze.