• Wpisów: 54
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 172 dni temu, 01:15
  • Licznik odwiedzin: 7 039 / 249 dni
 
workthisbody
 
16 dni do Świąt
24 dni do Sylwestra

śniadanie; lody bananowe z 2 kostkami gorzkiej czekolady, 3 pierniczki
przekąska; 2 jabłka
obiad; kasza jęczmienia
przekąski; rodzynki i pestki dynii

1097/1000 KCAL ❌

Rany dawno tyle nie zjadłam. W piątki zawsze mam problem z jedzeniem, bo wychodzę z koleżankami i moja silna wola trochę kuleje. Poza tym byłam długo w szkole i kiedy wróciłam nie chciało siedzieć mi się w kuchni, więc jadłam byle jak najszybciej się nasycić, więc padło na kaszę.
Trochę się zdenerwowałam, bo jeszcze wczoraj narzekałam, że zjedzenie 800 kalorii jest dla mnie trudne, a teraz bez problemu wciskam w siebie o wiele więcej. Dlatego też pierwszy raz od dawna wbiłam się w sportowe ciuszki, zrobiłam Skalpel i 10 min rozciągania. Muszę zmotywować się do ćwiczeń, bo co z tego, że jestem szczuplejsza skoro moje ciało wygląda tak sflaczale.
Poza tym zrobiłam 7 k kroków. Nie wiem. Kiedy widzę, że chociaż zaliczyłam jakąś większą aktywność w trakcie dnia, kiedy przedobrzyłam z jedzeniem, jakoś mi raźniej z tą myślą.
Zmykam, dobrej nocy.
5e4c8ea4-64ab-4320-96e9-26bf74c4fbce.jpg


4d5c8d11-bec0-4241-a2cc-5b697b6a2059.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Ćwiczenia i jedzenie jakoś tak idą ze sobą w parze.
    Zawsze jest tak raźniej że poćwiczyło się jak zjadło się za dużo.
    Moim zdaniem bilans świetny!
    Trzymaj się! :*