• Wpisów: 35
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 18:48
  • Licznik odwiedzin: 2 086 / 34 dni
 
workthisbody
 
24 dni do Świąt 
31 dni do Sylwestra 
4 dni do ważenia 

śniadanie; tofucznica (180g tofu, 0.25 cebuli i pietruszka)
kolacja; zupa warzywna mojej mamy
przekąski na podbicie kcal; marchewki (170g) z hummusem (30g), orzechy nerkowca (30g)

650/1000 KCAL ✅

Białkowo-tłuszczowy świrus, przysięgam :D Nie miałam dziś czasu na jedzenie, więc zjadłam praktycznie tylko dwa posiłki i przekąski, ale jest w porządku. Znów mam ochotę na jabłko i cynamon, czyli jutro wpadnie moja najdroższa owsianka, mniam.

Ogólnie to w końcu się wyspałam, dzięki czemu wróciła mi energia, nie jestem ospała i po prostu mam chęci. Jak dobrze.

Miesiąc temu na wadze było 59 kg, a półtora miesiąca temu z 61 kg, może i duża część wody - ale jednak. Natomiast ostatnio, kilka dni temu, ważyłam 53 kg. Jestem z siebie dumna, listopad był moim miesiącem. Grudniu, bądź łaskawy dla mojego grubego tyłka, proszę :D

Chciałabym do Świąt dobić do 50 kg, mam nadzieję, że na wigilię klasową wbiję się w kieckę, która obecnie jest na mnie zbyt obcisła, zasunę suwak bez problemu, ale guma wbija mi się w brzuch. Trzymajcie kciuki.

Trzymajcie się w grudniu, nie dajcie się zjeść zimie i dbajcie o siebie, ubierajcie się cieplutko, żebyście nie zamarzli. Trzymam za was kciuki i mam nadzieję, że dobrze wam idzie z dietą x
041900f4-4224-4edf-8f98-d0e215afb98e.jpg


2c1ae88a-602c-4ba8-b4df-2df6207c83b3.jpg


09382868-e031-4a3c-b9ee-b8d8ff5547f6.jpg

Nie możesz dodać komentarza.